Polecamy!

„Nie mogę strawić, że ten hultaj Gałecki przywłaszczył sobie co najpiękniejsze tureckie łupy” – gorączkowała się królowa Maria Kazimiera w liście do „serdecznie ukochanego Jachniczka” datowanym z Krakowa 3 października 1683 r., a więc tuż po bitwie wiedeńskiej. Dowodziła dalej z całym przekonaniem, że Gałecki „okradł Wć, bo przecież Wć wydałeś rozkaz, ażeby zabezpieczono te namioty, ponieważ przypadają Wci, on zaś wbrew rozkazowi wziął stamtąd …