Tematy

Źródło pochodzenia

Typ zasobu

logo_kolekcji_niezapominajki.jpg

15 maja obchodzimy, może niezbyt popularny, ale warty uwagi, Dzień Polskiej Niezapominajki. To dobra okazja do przypomnienia o zielonej stronie kultury w Muzeum Pałacu w Wilanowie. We wnętrzach pałacu wiele motywów zaczerpniętych jest ze świata przyrody, zaś wilanowskie ogrody możemy uznać za prawdziwe dzieło sztuki.

Moda na chińszczyznę w Polsce w XVIII wieku

Silva Rerum
44_chinska_kula.jpg

W 1683 roku po bitwie po Wiedniem, łupem zwycięzców, oprócz tureckich tkanin, namiotów, broni i kosztowności padły również przedmioty dalekowschodnie. Znano już wówczas i ceniono w Polsce, sztukę dekoracyjną z Chin. W pałacu wilanowskim za czasów Jana III urządzony był gabinet chiński, w którym zgromadzona była królewska kolekcja przedmiotów dalekowschodnich.

Podziw i zainteresowanie dla sztuki i kultury dalekiego wschodu na dobre zagościły w Polsce w XVIII wieku, moda na chińszczyznę dotarła do nas za pośrednictwem Europy zachodniej. W wielu XVIII-wiecznych rezydencjach znajdujemy dekoracje inspirowane sztuką dalekowschodnią, naśladujące motywy z chińskiej porcelany i laki: malowidła naścienne, tapety, a także meble i drobne przedmioty. Te motywy doskonale współgrały z rokokową stylistyką i dekoracjami wnętrz. Wyroby pierwszej europejskiej manufaktury porcelany w Miśni naśladowały w swoich kształtach, dekoracjach i kolorystyce modne i bardzo wówczas poszukiwane, naczynia eksportowane z Chin i Japonii.

Ogrody 2 połowy XVIII wieku urządzano w malowniczym stylu angielsko - chińskim, gdzie obowiązkowe były chińskie altany i mostki. Moda na chińszczyznę wkraczała niemal we wszystkie dziedziny życia, nie ograniczała się do kultury artystycznej. Podobnie jak w zachodniej Europie, w pismach Oświeceniowych reformatorów Chiny były przedstawiane jako idealny kraj, rządzony przez mądrych i dobrotliwych władców, którym doradzają wykształceni mandaryni. Mieszkańcy Chin, zdaniem ówczesnych autorów, odznaczać się mieli licznymi cnotami, a sztuki piękne i poezja miały rozkwitać.

Moda na chińszczyzną przyszła do Polski z zachodu, natrafiła jednak w naszym kraju na bardzo podatny grunt, ze względu na istniejące w nim silne wpływy sztuki i mody Bliskiego Wschodu, zwłaszcza Turcji. U schyłku XVIII wieku zaczęła powoli wygasać.

Podziel się:
Wykop Facebook Twitter
45_zrzut_chinois.jpg

Fascynujący Daleki Wschód (e-learning, Edukacja)

Wilanowska kolekcja sztuki dalekowschodniej jest niezwykłym zbiorem, świadectwem poszukiwań, fascynacji, gustów XVII-, XVIII- i XIX-wiecznych kolekcjonerów. Kolekcja ta, wystrój Gabinetów i Apartamentów Chińskich oraz niepowtarzalne wilanowskie chinoiserie są nierozerwalnie związane z historią królewskiej rezydencji i jej mieszkańcami.

63_chinski i po kons 2   14491.jpg

Chińskie żaby w Wilanowie (film, Silva Rerum)

Jak chińskie żaby znalazły się w pałacu w Wilanowie? Kultura i sztuka Orientu fascynowały mieszkańców Rzeczypospolitej Obojga Narodów. Wpływy wschodnie widoczne były w nie tylko w stroju noszonym przez szlachciców w XVII i XVIII wieku, lecz także w dekoracji wnętrz, a zwłaszcza w obyczajach. W pałacu wilanowskim są niezwykłe Pokoje Chińskie, a w nich kolekcja zagadkowych przedmiotów, o których opowiada film.

53_wil.836.jpg

Kula z kości słoniowej (karta katalogowa kolekcji, Kolekcja)

Kula wykonana z kości słoniowej, rzeźbiona ażurowo, ozdobiona długim frędzlem z jedwabiu. Zawiera w sobie 13 mniejszych koncentrycznych kul, z których każda dekorowana jest innym ornamentem i porusza się niezależnie.